Wiadomosci Wydarzenia Kryminalne Wielun

Autostopowicze ukradli samochód

piątek, czerwiec 15th, 2007

Autostopowicze wyrzucili kierowcę z samochodu
20-letni kierowca z okolic Wielunia (Łódzkie) boleśnie przekonał się o tym, że trzeba uważać kogo zabiera się w nocy na tzw. stopa. Dwaj mieszkańcy Wielunia, których podwoził swoim autem w trakcie jazdy zamienili się w bandytów. Wyrzucili kierowcę i ukradli samochód. Obaj wpadli już w ręce policji.
Jak poinformował Radosław Gwis z łódzkiej policji, do zdarzenia doszło w nocy na drodze powiatowej w miejscowości Kurów pod Wieluniem. Kierujący skodą 20-letni mieszkaniec powiatu wieluńskiego zabrał na tzw. stopa dwóch nieznanych mu mężczyzn.
(czytaj dalej…)

Rozbój na ul. Krakowskie Przedmieście

wtorek, czerwiec 12th, 2007

Wczoraj do Komendy Powiatowej w Wieluniu zgłosił się 52-letni mieszkaniec Wielunia, który padł ofiarą rozboju. Mężczyzna na ul. Krakowskie Przedmieście został zaatakowany przez znanego mu z widzenia napastnika.

Bandyta zagroził ofierze nożem i zrabował pieniądze w kwocie 100 złotych. Współpracując z pokrzywdzonym policjanci błyskawicznie ustali personalia napastnika – okazał się nim 47-letni mieszkaniec Wielunia dobrze znany stróżom prawa.
(czytaj dalej…)

Okradają gospodarstwa

wtorek, czerwiec 12th, 2007

Seria kradzieży z niezamkniętych pomieszczeń gospodarczych na terenie powiatu wieruszowskiego. Nieznani sprawcy w Teklinowie, Osieku i Mieleszynie dokonali kilkunastu włamań i kradzieży różnego rodzaju sprzętu. Zniknęły kosiarka spalinowa do trawy, sprężarka wraz z zestawem do malowania, radioodtwarzacz oraz elektronarzędzia.
(czytaj dalej…)

Czołowe zderzenie Popowice

wtorek, maj 29th, 2007

Wczoraj około 16.50 na drodze nr 45 w miejscowości Popowice doszło do śmiertelnego wypadku.

19-letni kierujący mercedesem na prostym odcinku drogi nie zachował należytych środków ostrożności podczas wyprzedzania renault Clio, wjechał na przeciwny pas jezdni doprowadzając do czołowego zderzenia z polonezem.
(czytaj dalej…)

Sezon na rowerowe kradzieże

czwartek, maj 24th, 2007

W poniedziałek około południa policjanci z komisariatu w Białej otrzymali zgłoszenie o kradzieży dwóch rowerów górskich wartości 1400 złotych. Zdarzenie miało miejsce na terenie szkoły w miejscowości Mokrsko.

Sprawą zajął się dzielnicowy, który w ciągu kilku godzin ustalił, kto dokonał kradzieży. Wieczorem tego samego dnia funkcjonariusze zatrzymali dwóch mieszkańców powiatu wieluńskiego: 17 i 18-latka. W domu jednego z zatrzymanych odnaleziono skradzione rowery.

Wobec sprawców prokurator zastosował dozór policyjny. Za kradzież grozi im kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Osjaków - zginął rowerzysta

środa, kwiecień 11th, 2007

Wczoraj około godziny 21.10 w miejscowości Dolina Czernicka w gminie Osjaków doszło do tragicznego wypadku. 41-letnia kierująca oplem na prostym odcinku drogi potrąciła jadącego z przeciwnego kierunku rowerzystę.

Do zdarzenia doszło kiedy kierująca oplem  wyprzedzała idącą prawą stroną grupę osób. 55-letni mężczyzna w wyniku doniesionych obrażeń zmarł na miejscu.

Sprawa Karola K. Wieluń wyrok 25 lat

wtorek, kwiecień 10th, 2007

Na karę 25 lat więzienia skazał we wtorek sieradzki sąd okręgowy 23-letniego Karola K., oskarżonego o zabójstwo 18-letniej Darii - uczennicy Katolickiego Liceum Ogólnokształcącego w Wieluniu (woj. Łódzkie).

Prokurator domagał się dla oskarżonego Karola K. kary dożywocia. Obrońca wnosił o uniewinnienie. 23-latek zarówno przed sądem, jak i w czasie śledztwa nie przyznał się do zabójstwa. Zdaniem sądu, wina oskarżonego nie budzi jednak wątpliwości i to Karol K. zadał śmiertelne ciosy. Wyrok jest nieprawomocny.

Do tragedii doszło 4 września ub. roku. Daria przyszła rano do szkoły na inaugurację roku szkolnego. W budynku pojawił się także jej były chłopak - Karol K. Mężczyzna, który był absolwentem tego liceum, chciał złożyć jej życzenia urodzinowe; dziewczyna kilka dni wcześniej skończyła 18 lat. W szkole doszło między nimi do kłótni, ponieważ dziewczyna chciała ostatecznie zakończyć tę znajomość.

Jak ustalono, gdy uczennica wychodziła z budynku, mężczyzna na schodach szkoły wyciągnął nóż i zadał jej z dużą siłą trzy ciosy - dwa w plecy i jeden w serce. Pomimo natychmiastowej pomocy ranna dziewczyna zmarła.

Po pewnym czasie 23-latek zatelefonował na policję i powiedział, że to on pobił dziewczynę. Został zatrzymany i trafił do aresztu. W śledztwie nie przyznał się do zabójstwa. Opowiadał o znajomości z Darią, utrzymywał, że uderzył dziewczynę, ale nie miał przy sobie żadnego narzędzia.

Proces miał charakter poszlakowy. Po zabójstwie nie znaleziono narzędzia zbrodni. Miesiąc po tragedii śledczym podrzucono nóż, na którym jednak nie było żadnych śladów. Według biegłego, mogło to być jednak narzędzie zbrodni. W procesie zeznawało kilkudziesięciu świadków, m.in. koledzy zamordowanej; nikt jednak nie widział samego momentu zadawania ciosów.

Zdaniem sędziego Janusza Adamskiego, wina oskarżonego nie budzi jednak wątpliwości, bowiem nie było nikogo innego, kto mógłby zadać śmiertelne ciosy. Świadkowie widzieli, że mężczyzna wychodził ze szkoły razem z Darią i był obok niej, dopóki ona nie upadła na schodach. Przed zbrodnią, oskarżony miał też opowiadać znajomym, że ma zamiar zabić dziewczynę, bo ona nie chce do niego wrócić.

- Sąd nie ma żadnych wątpliwości, że oskarżony przygotował się do tego, by Darię zabić. Miał kwiat, który jest symbolem pojednania, i miał nóż, który jest narzędziem zbrodni. Ostatecznie to nie zakończyło się po jego myśli, by znów byli parą i użył narzędzia zbrodni - mówił sędzia Adamski.

Według sądu, Karol K. nie mógł pogodzić się z tym, że dziewczyna od niego odeszła. Z opinii biegłych wynika, że oskarżony w chwili popełnienia zbrodni był poczytalny; nie był pod wpływem alkoholu czy narkotyków i wiedział, co robił. Sąd nie wymierzając oskarżonemu dożywocia, wziął pod uwagę jego młody wiek, uznając, że powinien mieć szansę na resocjalizację.

Dla rodziców zamordowanej Darii, którzy występują w procesie jako oskarżyciele posiłkowi, jedyną sprawiedliwą karą dla oskarżonego byłoby dożywocie; zapowiadają apelację, podobnie jak i obrońca oskarżonego; nie jest wykluczone, że odwoływać się będzie także prokuratura.

Tragedia zbulwersowała opinię publiczną; wstrząsnęła szkołą i całym Wieluniem. Po zabójstwie, zamiast lekcji dyrektor szkoły, nauczyciele oraz psychologowie rozmawiali z młodzieżą. Przed wejściem do szkoły młodzież i mieszkańcy palili znicze. Kilka dni po zabójstwie ulicami miasta przeszedł marsz, w którym udział wzięło prawie 3 tys. osób. Odczytano wtedy specjalne przesłanie, w którym młodzież nawoływała, aby nie szukać miłości, która zabija i niszczy.

(PAP)

Podpalenie klatki na osiedlu Wyszyńskiego

niedziela, kwiecień 8th, 2007

Do zdarzenia, które mogło skończyć się tragicznie doszło w nocy ze środy na czwartek w bloku nr 11 na os. Wyszyńskiego ok. 1 w nocy.

Sprawcy podpalili drzwi wejściowe do klatki schodowej. Prawdopodobnie rozpalili pod nimi małe ognisko, po czym je zamknęli. Wcześniej polano je również łatwopalną substancją. Swąd i dym poczuł na szczęście jeden z lokatorów, którego małe dziecko zbudziły trujące opary. Natychmiastowa niemal akcja pozwoliła ugasić pożar. Mimo to do mieszkań lokatorów wdarł się gryzący dym oraz sadze, które były dosłownie wszędzie.

Zarząd WSM podjął decyzję o natychmiastowym remoncie klatki. Już następnego dnia wkroczyła, więc ekipa remontowa. Klatka będzie pomalowana i posprzątana. A zatem na Święta lokatorzy będą mieli czysto. Policja prowadzi dochodzenie w tej sprawie. Prawdopodobną przyczyną pożaru było podpalenie.

TVK WSM

Kolejna tragedia na torach

wtorek, kwiecień 3rd, 2007

Do tragicznego zdarzenia tuż za przejazdem kolejowym przy ul. POW doszło w niedzielny wieczór. Pod kołami pociągu zginęła 25-letnia dziewczyna. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że było to samóbójstwo.

A zatem wykluczony jest udział osób trzecich w zdarzeniu. Jak powiedział  jeden ze swiadków tego tragicznego wypadku, widok zmasakrowanej przez pociąg dziewczyny był bardzo poruszający. Akcja związana z usunięciem zwłok z torów trwała kilka godzin. Jednak jeszcze następnego dnia dało się w tym miejscu zaobserwować szczątki odzieży a także niestety zmasakrowanego przez pociąg ciała. Z nieoficjalnych informacji wynika, że dziewczyna wtargnęła pod nadjeżdżający pociąg nagle, niewykluczone, że wyskoczyła zza słupa trakcji elektrycznej tym samym niezauważona przez maszynistę pociągu.

TVK WSM

Ginekolog z Wielunia zatrzymany

wtorek, kwiecień 3rd, 2007

Policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi i Komendy Powiatowej Policji w Pajęcznie zatrzymali ginekologa podejrzanego o aborcję i zapobiegli wykonaniu tego nielegalnego zabiegu.

„Kryminalni” prowadząc działania operacyjne uzyskali informację o planowanym usunięciu ciąży w jednym z prywatnych gabinetów w Działoszynie.

Do zabiegu miało dojść 30 marca. Policjanci zorganizowali zasadzkę. Kiedy gabinet opuściło dwóch mężczyzn pozostawiając w środku kobietę zostali natychmiast zatrzymani. Po sprawdzeniu okazało się, że jest to 52-letni ojciec poczętego dziecka oraz jego 34-letni znajomy, który pośredniczył w kontakcie z lekarzem.

W tym samym czasie podczas wstępnego badania tuż przed zabiegiem policjantki zatrzymały 50-letniego ginekologa oraz jego 32-letnią pacjentkę. Kobieta potwierdziła, że miało dojść do aborcji. Lekarzowi przedstawiono zarzut usiłowania nielegalnego przerwania ciąża za co grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności.

Prokuratura Okręgowa w Sieradzu, która prowadzi to postępowanie zastosowała wobec niego dozór policyjny, zakaz opuszczania kraju, zakaz wykonywania prywatnej praktyki lekarskiej oraz poręczenie majątkowe. Ojcu dziecka i jego znajomemu przedstawiono zarzuty pomocnictwa do tego przestępstwa za co grozi taka sama kara. Obaj zostali oddani pod dozór policyjny.