Brak przejścia przyczyną wypadku w Rudzie
Uczennica z Rudy pod Wieluniem uległa wypadkowi w drodze do szkoły. Dziewczynka najprawdopodobniej wbiegła na ulicę wprost pod nadjeżdżający samochód, nie upewniwszy się wcześniej czy z boku nic nie nadjeżdża. Zatrzymała się na masce żółtego Daewoo Matiza, uderzając najpierw w szybę pojazdu, a następnie upadając na asfalt.
Natychmiastowej pomocy poszkodowanej udzielił przejeżdżający tamtędy lekarz. Po czym dziewczynkę przewieziono do wieluńskiego szpitala - mówi straszy aspirant Jarosław Siudmak z wieluńskiej drogówki.
W miejscu, gdzie przechodziła 10 - latka nie ma wyznaczonego przejścia dla pieszych, a samo zdarzenie wydaje się być bardzo bulwersujące zaznacza aspirant Siudmak.
Kiedyś przejście dla pieszych było. Dlaczego już go nie ma?
Co ważne właśnie w tym miejscu jest ograniczona prędkość do 40 km/h. Jeżeli wszyscy stosowaliby się do ustawionych znaków to zagrożenie byłoby małe zapewnia nasz rozmówca.
Edyta Adamus