Gazyfikacji Wielunia
Bez gazu raczej żyć już się nie da. Bez znaczenia, czy jest on w butli czy też popłynie do naszych mieszkań specjalną instalacją jako ziemny. A jednak warto się dowiedzieć kilku szczegółów na temat gazyfikacji Wielunia
Na ostatniej sesji RM specjaliści z Zakładu Projektowania i Usług Teletechnicznych podczas specjalnej prezentacji ujawnili założenia techniczne rozprowadzenia po naszej gminie i mieście gazu ziemnego. Dotrze on do nas ze strony Kluczborka. Gazociąg, wedle założeń projektu pojawi się, więc nie tylko w Wieluniu, ale też Mokrsku, Białej i Skomlinie. Miasto do gazowego interesu nic nie dołoży. Koszty bierze na siebie główny inwestor. O tym czy ziemny będzie tańszy i o ile od tego w butli na razie trudno jeszcze mówić.
Jak się okazuje, nie ma jednak nic za darmo. Firma oczekiwałaby jednak znacznego zmniejszenia podatku od powstałej sieci oraz niższych opłat za urządzenia zlokalizowane przy drogach. A mowa o obniżce z 2 do 0,2 procent. I właśnie o zmniejszenie podatku cała rzecz teraz się rozbija. Zresztą zainwestowany kapitał nie tak szybko się zwróci. Dariusz Brzozowski- członek zarządu firmy ZPIUT szacuje, że może to nastąpić nie wcześniej niż po 22 latach. Radni miejscy mają miesiąc na szczegółowe rozpatrzenie oferty. W tym czasie ponownie będą się spotykać z inwestorem. I jeszcze jedno. Koszt domowej instalacji do gazu ziemnego pokrywa już sam zainteresowany.
tvk wsm